DSC_6055-2 z logo poprawione na str

Sesja noworodkowa Aleksandra

Od pierwszego wejrzenia „poczułam miętę” do tego maluszka. Te włosy! Te małe stópki! W dniu naszego spotkania miał zaledwie 10 dni. Sesja odbywała się w domu Aleksandra. To moja premiera :) Asystowały dzielnie: mama Kamila i ciocia Wiktoria. Mama wprowadzała należyty spokój i dbała o swojego małego królewicza pomiędzy zdjęciami.  Mogłam na nią liczyć także w trakcie zdjęć, gdy trzeba było pogłaskać, czule przemówić, utulić i podtrzymać Olusia.  Ciocia Wiktoria z kolei wspomagała mamę w razie potrzeby :)  Udało nam się zrobić kilka zdjęć z tatusiem, który dzielnie pozował i cierpliwie znosił szalone wymagania fotografa 😉  …i wyszło pięknie i niepowtarzalnie!